Rok szkolny 2023/2024

Nauczyciele

* mgr Małgorzata Gwarda
*mgr Aneta Nowak Belina

Personel pomocniczy:
* Urszula Smorga (pomoc obsługowa)

 

 


 

Mroźna cisza
Mroźna cisza świat okryłaI na ziemię noc spłynęłaTylko gwiazda świeciW biednej szopie Maria miłaTuli do snu Dziecię
Luli la ajLuli luli luli lajLuli la ajLuli luli luli lajLuli la
Pochowały się ptaszętaW ciepłą słomę pod strzechamiDzieci śpią w łóżeczkachZaśnij prosi Matka ŚwiętaZaśnij mój Syneczku
Luli la ajLuli luli luli lajLuli la ajLuli luli luli lajLuli la
 

Baśniowa kapela: Puk Puk Pukają

Puk Puk Pukają
Puk Puk Szukają
Puk Puk Pukają
Puk Puk Pukają
Puk Puk Szukają
Puk Puk Pukają
Ale drzwi nie otwiera nikt

Puk Puk Pukają
Puk Puk Szukają
Nie ma miejsca dla Jezusa
Wszystkie drzwi zamknięte
Dzieciąteczko Święte
Gdzieś pod sercem mamy jeszcze śpi
Wszystkie drzwi zamknięte
Dzieciąteczko Święte
Gdzieś pod sercem budzi się, nie wie że

Puk Puk Pukają
Puk Puk Szukają
Puk Puk Pukają
Puk Puk Pukają
Puk Puk Szukają
Puk Puk Pukają
Ale drzwi nie otwiera nikt

 

Wiersz do nauki 5-latki Kotki Psotki
Drzewa jednosylabowe
W parku są wysokie drzewa.
Któż by po nich się spodziewał,
że z nich każde, choć olbrzymie,
ma tak maciupeńkie imię!
Oto wśród krakania wron
milczy sobie wielki klon,
a tam, gdzie brzmi wróbli ćwierk,
igły swe najeża świerk,
na wiewiórek skoczny pląs
dobrotliwie patrzy wiąz,
rozłożysty liści kłąb
wznosi na konarach dąb,
szumi na rozstaju dróg
czerwonymi liśćmi buk,
dalej, pełen szczerb i rys,
stoi w ciszy stary cis,
a grab czeka w parku tym,
bym do niego znalazł rym…
Każde drzewo – z innym listkiem,
lecz z rodziny jednej wszystkie.
Nazwałbym je jednym słowem:
drzewa
jednosylabowe.

Jeż jak piłka

Taki las, taki las wielki że, aż strach
z rudych pni ściany, z rudych liści dach.
W lesie szmer, w lesie szum.
Coś tam stuka wciąż.

Może to wielki smok albo wielki wąż.
A to jeż jak piła, całe góry w szpilkach.
Toczy się jak kulka, cały w łepek w szpilkach.
A to jeż jak piła, całe góry w szpilkach.
Toczy się jak kulka, cały w łepek w szpilkach.
Idzie poprzez jesień wrzosy w kolcach niesie.
Biegnę więc, biegnę więc, biegnę ile tchu.
Może tam schowam się.
Może lepiej tu.
W lesie szum, w lesie szmer, coś tam słychać wciąż.
Coś jest tuż obok mnie
Czy to smok, czy wąż.
A to jeż jak piła, całe góry w szpilkach.
Toczy się jak kulka, cały w łepek w szpilkach.
A to jeż jak piła, całe góry w szpilkach.
Toczy się jak kulka, cały w łepek w szpilkach.
Idzie poprzez jesień wrzosy w kolcach niesie.